poniedziałek, 29 grudnia 2014

Oriflame The One lakiery cd.

Kolejne lakiery z serii Oriflame The One:


Od lewej: Lilak Silk 30524, Fuchsia Allure 30528 oraz Night Orchid 30527.





Od lewej: Night Orchid to piękny mocny róż w odcieniu kwiatu orchidei, trochę wpadający w fiolet, w rzeczywistości dużo ciemniejszy niż na zdjęciu. Fuchsia Allure to ładny kobiecy odcień różu, mocny i wyraźny, odrobinę malinowy.


Lilac Silk to kremowy pastelowy fiolet, ciepły i delikatny. Ładnie komponuje się z każdym odcieniem skóry a to ważne przy odcieniach fioletu.


Pędzelki tak samo wygodne i dobrze rozprowadzające lakier jak wszystkie z serii The One.


Opakowania lakierów bardzo ładne, wszystkie trzy odcienie bez drobinek, dają efekt żelowego wykończenia.


Polecam przed nałożeniem lakieru użyć bazy The One 3 w 1, jest dobra i wydajna, zabezpiecza płytkę paznokci przed przebarwieniem oraz wyrównuje powierzchnię i wydłuża trwałość lakieru.


A to moje dwa ulubione jesienno-zimowe odcienie o których pisałam we wcześniejszych postach.
Mam jeszcze ochotę na jeden czerowny lakier, w serii The One są dwa więc spodziewajcie się niedługo nowych zdjęć.

5 komentarzy:

  1. Kolorki są świetne i w końcu w ofercie ORIFLAME znalazły się fajne odcienie lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne fajne i opakowania też super:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Joanno mam pytanie a może to nawet prożba - w ofercie AVON są lakiery żelowe czy możesz coś o nich b napisać? Mam ochotę zamówić i wypróbować ale nie wiem czy warto bo już się naciełam na lakierach z AVON :( Więc z chęcią przeczytam Twoją opinię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam już w lipcu o tych żelowych lakierach ale testowałam od tamtego czasu inne odcienie i są niezłe, ja używam do wszystkich lakierów utwardzacza i każdy lakier trzyma się wtedy dłużej. Te z Avonu troszkę dłużej schną w porównaniu do nowych z Oriflame ale mają ciekawe kolory i ładne żelowe wykończenie. Warto spróbować ale polecam zamówić na początek jeden bo u każdego te same lakiery inaczej się zachowują. Znam dziewczyny, które je uwielbiają i takie które ich już więcej nie kupią. Link do posta z moimi ulubionymi odcieniami: http://e-fenomeno.blogspot.com/2014/07/avon-gel-finish.html

      Usuń
    2. ok dziękuję za odp. zamówię sobie na początek jeden jak polecasz :)

      Usuń