wtorek, 10 stycznia 2017

Oriflame The One Contouring Kit.

Nowość w serii Oriflame The One czyli długo wyczekiwany zestaw do konturowania  twarzy:


Zestaw 3 w 1 czyli puder brązujący, róż i rozświetlacz. Pojemność to ok.13 g, cena promocyjna katalogowa 39,90 PLN.



Zabezpieczony kartonikiem wiec plastikowe opakowanie z produktem otrzymujemy ładne, nieporysowane.


Sam produkt oczywiście dobrej jakości ale też i opakowanie z dość mocnego plastiku, dobrze się zamyka i łatwo otwiera, ma duże lusterko, wymiary 10,5 x 6,2 czyli całkiem sporo, wygodnie się manewruje pędzlem bez obawy zmieszania pudrów.


Puder brązujący w odcieniu raczej naturalnego brązu, nie jest pomarańczowy, nie jest też żółty, średnio napigmentowany, co może być atutem ponieważ łatwo dokładać kolejne warstwy a nie zrobimy sobie plam.


Konsystencja pudrowa, jedwabista, nie kremowa. Łatwo się nakłada pędzlem, przy pierwszych dwóch lub trzech użyciach może lekko pylić.


Róż w odcieniu delikatnego różo-koralu, raczej uniwersalny, nie podkreśla zaczerwienionych policzków i odmładza. Bardzo modny odcień pojawiający się w asortymencie znanych luksusowych firm kosmetycznych.


Idealny na dzień ale wieczorem też ładnie się prezentuje. Nie zawiera drobinek brokatu ale daje satynowy świeży efekt z lekkim blaskiem ale naprawdę bardzo małym.


Rozświetlacz bez brokatu, oczywiście ma drobinki ale ładnie i drobno zmielone, nie przemieszcza się na twarzy, pozostaje tam gdzie go nałożymy czyli powyżej kości policzkowych, na grzbiet nosa, brodę czy środek czoła.


Gdy nałożymy rozśweitlacz pędzlem efekt będzie bardziej subtelny, gdy palcem taki jak na zdjęciu. Ogólnie bardzo spodobał mi się ten rozświetlacz ponieważ ma jasny uniwersalny odcień bez brokatu, nie wpada ani w srebro ani złoto ani w róż, nie robi na skórze kuli dyskotekowej, nie tworzy również mocnej tafli, po prostu ładnie i subtelnie podkreśla.


Polecam, ja jestem miło zaskoczona kolorami poszczególnych pudrów, obawiałam się typowego koloru różu i lekko pomarańczowego pudru brązującego.
 Idealny do kosmetyczki wyjazdowej i dla początkujących. Dla bardziej zaawansowanych będzie super uniwersalnym zestawem, który warto posiadać.

3 komentarze:

  1. Tyle czekałam aż kupiłam z innych firm. Teraz to już dla mnie po ptokach, jak to mówią ;) czemu firma nie potrafi szybciej reagować na trendy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście to chyba jedna z ostatnich firm, która wprowadziła taki produkt ale za to jest dobry:) Trochę szkoda, bo większość klientek już posiada takie trio z innych firm i rzadko która kupi tą jako kolejną zanim nie zużyje poprzedniej.

      Usuń
    2. Dokładnie, niestety dla firmy.

      Usuń